wszy i dzieci

Wszawica u dzieci. O prewencji i leczeniu

Wszy u dzieci to bynajmniej nie jakiś egzotyczny problem, a kłopot, z którym może mieć do czynienia każdy z nas. Temat wcale nie jest błahy, szczególnie w kontekście roku szkolnego i przedszkolnego, który się dopiero zaczął. Jak irytująca może być wszawica u dzieci oraz jaki zastosować preparat na wszy – o tym w naszym artykule.

Niechciani lokatorzy na głowach naszych dzieci wpisują się zapewne w stały repertuar problemów towarzyszących rodzicom dzieci  w wieku przedszkolnym i szkolnym. Jako że moje dziecko uczęszcza do niewielkiej grupy żłobkowej i to w minimalnym wymiarze godzin – ten problem nas przynajmniej na razie omija   Nie miałam więc okazji zastosować na własnej skórze żadnych preparatów ani metod radzenia sobie z wszami bądź gnidami. Dostałam jednak do zapoznania się preparaty firmy Hedrin i w poniższym tekście zamierzam ustosunkować się do ich składu i skuteczności.

Prewencja – wszy u dzieci

hedrin preparat na wszyJeśli dowiadujemy się, że w placówce, do której uczęszcza nasze dziecko, panuje wszawica, warto wdrożyć środki zapobiegawcze. Nie kosztuje to wiele (ani pieniędzy, ani czasu czy wysiłku), a może uchronić nas przed intruzami na naszych głowach. Jeżeli bowiem dziecko złapie wszy, to – z dużym prawdopodobieństwem – i pozostali domownicy będą borykać się z tym problemem. W ramach profilaktyki warto wymieszać wodę z olejkiem lawendowym bądź z drzewa herbacianego (w proporcji ok. 3 kropli olejku na 50 ml wody) i spryskiwać tym roztworem codziennie rano włosy. Można też dodawać wspomniane olejki do szamponu, którym myjemy dzieciom włosy. Zapachy cytrusów oraz lawendy i zielonej herbaty działają odstraszająco.

W aptekach można kupić oczywiście liczne preparaty działające zapobiegawczo, jednak – jak widać- zamiast chemii prewencyjnie można posłużyć się naturą. Jest to z pewnością tańsze i bezpieczniejsze rozwiązanie. Owe apteczne specyfiki (np. Hedrin Ochrona – odwołuję się do jego składu, gdyż mam przed sobą opakowanie tej odżywki w sprayu) najczęściej zawierają PEG-i oraz inne konserwanty, które mogą podrażniać skórę głowy. Ja takim substancjom mówię nie i unikam czy to szamponów czy odżywek je zawierających. U mnie więc opcją pierwszego wyboru byłyby mgiełki z olejków. Gdybym jednak się na nich zawiodła, to pewnie przy następnym „zagrożeniu” skorzystałabym ze wspomnianego preparatu Hedrin.

Leczenie – preparat na wszy

Jeśli już jednak nasze dziecko przyniesie z przedszkola bądź szkoły skaczące żyjątka, trzeba przystąpić do szybkiego i zdecydowanego działania, by owi intruzi nie zagościli w całym naszym domu. Warto regularnie przeglądać włosy naszych dzieci, gdyż od 2004 r. pielęgniarki przedszkolne i szkolne nie mogą monitorować głów uczniów, chyba że rodzice podpiszą zgodę na tego typu procedurę. Czyli to rodzic jako pierwszy powinien zarejestrować obecność wszy na głowie dziecka (obserwując same włosy, ale i ewentualnie pogryzioną skórę za uszami i na karku) oraz poinformować o tym placówkę edukacyjną swojej pociechy.

Następnie, należy wdrożyć procedurę – jeśli chodzi o dorosłych – nieco łatwiej jest zastosować naturalne metody. W przypadku, gdy głowa nie jest poraniona można zrobić płukankę z rozcieńczonego wodą octu (proporcja kolejno 10:1). Nie polecałabym stosowania tej metody u dzieci, gdyż ocet może podrażnić delikatną skórę głowy u maluchów. Można również zrobić sobie maseczkę z oleju kokosowego (wszy i za nim nie przepadają), a następnie owinąć głowę folią aluminiową lub torebką foliową. W tych warunkach wszy powinny się udusić pod warstwą specyfiku. Jeżeli to nie zadziała, należy sięgnąć po apteczne preparaty.

W przypadku dzieci najczęściej jest to opcja pierwszego wyboru, gdyż środki te są delikatniejsze i działają szybciej. Specyfików jest wiele, odnoszę się jednak do otrzymanego żelu w sprayu Hedrin Raz. Skład bazuje na emolientach i silikonach (zawiera niestety również PEG/PPG Dimeticone co-polymer), gdyż ich działanie ma na celu zaduszenie intruzów na głowie. Jak na opakowaniu podaje producent, żel „działa poprzez fizyczne uduszenie wszy. Dodatkowo zawiera Penetrol ułatwiający penetrację jaj wszy w celu ich eliminacji.” Według producenta preparat ten jest bezpieczny dla kobiet w ciąży i mogą go stosować już u niemowląt powyżej 6 miesiąca życia.

Którego rozwiązania byśmy nie zastosowali (ocet/olej/apteczny specyfik) kolejne kroki postępowania powinny być już takie same:

1) Należy dokładnie wyczesać włosy gęstym grzebieniem – np. elektrostatycznym lub jakimś innym zakupionym w aptece dedykowanym walce z wszami. Pasmo po paśmie. Można w tym celu wykorzystać wspomniane olejki lub olej kokosowy, ewentualnie ponownie jakąś apteczną odżywkę. Obcięcie włosów ułatwia jedynie ten etap walki z małymi insektami, gdyż oczywiście łatwiej jest wyczesywać krótkie włosy. Ich skrócenie natomiast wcale nie zmniejsza ryzyka osiedlenia się niechcianych lokatorów na głowie dziecka, więc nie ma potrzeby na zaś pozbawiania dziewczynek długich włosów. Po dokładnym wyczesaniu i wysuszeniu włosów można jeszcze potraktować je prostownicą – zwłaszcza u nasady włosów (uważając oczywiście, by nie poparzyć skóry głowy). Taka kuracja termiczna może wykończyć ewentualne niedobitki, które przetrwały kurację.

2) Kurację profilaktycznie wdrażamy u wszystkich członków rodziny, gdyż prawdopodobieństwo przeniesienia się wszy jest bardzo duże.

3) Równolegle należy wyprać wszelkie rzeczy mające kontakt z głową – czapki, szaliki, pościele, ręczniki i ubrania w min. 60 stopniach. Można wytrzepać dywany i narzuty. Grzebyk należy dokładnie zdezynfekować choćby poprzez włożenie go do zamrażalki. Jednym słowem dezynfekujemy otoczenie, choć należy pamiętać, że wszy mogą żyć poza głową max 48 godzin, gdyż mniej więcej po tym czasie padają z głodu, jeżeli nie mają swojego żywiciela  

 

13 komentarzy

  1. Lila -  13 września 2017 - 19:12

    Mówcie co chcecie, ale ten hedrin ochrona serio działa. Nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. Dzieci wróciły do szkoły, wiadomo z czym to się je: zarazki, wszy, choróbska….. Moja Oliwka na szczęscie złapała tylko katar, bo przed wszami ochronił ją ten preparat, ale niektóre dzieciaczki nie miały takiego szczęścia ;/

    Odpowiedz
    • Estela -  17 września 2017 - 17:26

      Super, że coraz więcej rodziców jest świadomych i stosują profilaktykę, przeciwko wszom..zawsze to mniejsze szanse na rozprzestrzenianie się tego paskudztwa.

      Odpowiedz
  2. Idzia -  19 czerwca 2017 - 10:46

    Mamy dzieci chodzących do szkoły, jak myślicie dadzą radę sobie ten preparat nałożyć dzieciaki jak będą same na zielonej szkole?

    Odpowiedz
    • Estela -  12 sierpnia 2017 - 11:54

      trochę późno, bo pewnie już dzieci były na zielonej szkole, więc pewnie w praktyce sprawdziłaś jak sobie poradziły, ale powiem tak, moja 12 latka nie ma problemu z umyciem sobie głowy, fakt ma włosy do ramion, więc nie mega długie, i z aplikowanie tej ochrony w sprayu również sobie radzi, dodam, że chętnie korzysta bo forma odżywki sprawia, że łatwiej włosy się potem rozczesują..więc dodatkowa wygoda po umyciu.

      Odpowiedz
  3. Wera -  28 kwietnia 2017 - 20:37

    Ja stosuje ta ochrone z hedrinu i mimo panującej kolejny raz wszawicy w przedszkolu dzieciakow, nie przyniosły wszy, także dziala.

    Odpowiedz
  4. Kasia -  13 kwietnia 2017 - 19:46

    ja stosowałam i nadal stosuję u dziecka, jestem zadowolona, lepiej zapobiegać niż leczyć to moje motto

    Odpowiedz
  5. Najka -  30 marca 2017 - 20:48

    Tez jestem ciekawa tego ochronnego preparatu z hedrinu, ktoś stosował?

    Odpowiedz
  6. dorota -  19 grudnia 2016 - 09:59

    ja też mam pytanie, wczoraj dopatrzyłam się lokatorów na głowie syna, pewnie przyniósł z przedszkola..usypiam go codziennie, więc jest duże prawdopodobieństwo, że mogłam kupić, choć jeszcze nic mnie nie swędzi, ale jestem w 4 msc. ciąży.. wybieram się do apteki…czy te środki o których piszecie są bezpieczne dla ciężarnych? bo zastanawiam się, czy profilaktycznie nie potraktować siebie tym specyfikiem…

    Odpowiedz
  7. Izka -  18 grudnia 2016 - 21:47

    A od ktorego roku życia można używać tego hedrinu? Bo mam jedno dziecko w przedszkolu a drugie w źłobku i zastanawiam się czy u młodszego też moglabym stosować?

    Odpowiedz
  8. Beata -  23 listopada 2016 - 21:11

    Ja stosuje, nakładam go dzieciom po każdym umyciu włosów, jest jak odżywka ale nie obciąża włosów, nie przetłuszczają się. Co do działania to myślę, że działa, bo dzieciaki nie złapały dotąd wszy a już było kilka dzieciakow z wszawicą w ich przedszkolu.

    Odpowiedz
  9. Jula -  22 listopada 2016 - 21:47

    A stosujecie może ten ochronny preparat z hedrinu? Jestem ciekawa czy faktycznie działa?

    Odpowiedz
  10. Paulina -  30 października 2016 - 10:06

    Megi ja tak samo pamiętam ocet i nie zawsze jeszcze pomagało to trzeba było jeszcze raz siedzieć z niezbyt ładnie pachnącym octem na głowie. Ciesze się, że w dzisiejszych czasach wymyślili hedrin odnośnie artykułu powyżej. Nie dość, że jest skuteczne to jeszcze zapach nie jest odrzucający przez dzieci.

    Odpowiedz
  11. Megi -  29 października 2016 - 17:10

    Ja pamietam ocet, mama mi nim polewala wlosy jak wróciłam z wszami z kolonii, do dzis obrzydza mnie zapach octu, swojemu dziecku nie zafundowalabym takiej watpliwej atrakcji, miala juz wszy i wlasnie zastosowalam hedrin raz.

    Odpowiedz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Uzupełnij pola (wymagane):

Podaj proszę poprawną wartość dla zapytania poniżej. * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Powiązane artykuły

Skontaktuj się z nami

Polecamy

przedszkola Warszawa

społeczna szkoła podstawowa warszawa

Polecamy

kocyki dla dzieci

olej arganowy

Polecamy

zabawki warszawa

USG piersi Warszawa

Powrót na górę